Jest 23:04. Nagle przypomniały mi się fotki dzieci, których miałam okazję fotografować. Stwierdziłam, że może ujrzą one światło dzienne...
A więc zacznę od uroczego synka mojej kumpeli.. Olafek. Słodki, bardzo rozumny chłopczyk, który robi najlepsze miny jakie widziałam... Już jako maluch, potrafi rozbroić człowieka miną... Nie wspominając widoku, gdy czegoś chce... He he...


Następne zdjęcia, to dwie małe dziewczynki, które spotkaliśmy na spacerze niedaleko Warszawy. Małe siostrzyczki, bardzo mądre, które aż przytłaczały rozsądkiem.., nie takie jakie się spotyka na co dzień... w szczególności starsza siostra, opiekująca się młodszym rodzeństwem,... mądra, nieufna,..
czwartek, 31 stycznia 2008
Dzieci,..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz