

Po przejrzeniu listów, ogłaszamy...
Nagroda za najciekawszy list powędruje do Pani Beaty,
autorka listu ma szczęście mieć dwoje fantastycznych dzieci, tak się składa - ze dwóch synów. Poniższa historia dotyczy Mikołaja, jednakże nagrodę przyznajemy obu synom: Kacperkowi i Mikołajowi. Przecież obaj są równie wartościowi, co doskonale wie ich Mama:)
"Witam:)
Nasza suczka dostała cieczkę,tradycyjnie więc wyciągnęłam z szuflady majteczki mojego młodszego synka (który nie pamięta tej stosowanej praktyki),wycięłam dziurę na ogon i przystroiłam w nie Maxi.Po powrocie z przedszkola Mikołaj pyta:'mamuś,dlaczego niunia ma moje majtki?" Odpowiedziałam mu:'dlatego kochanie,że ma chorą pupkę i musi nosić majteczki,żeby nie zabrudziła np.kanapy,czy fotela na którym leży'.Mały myśli i myśli,po czym mówi:'to ja dam jej te czerwone,bo są bardziej dziewczynowe a te nich mi odda...a wytniesz mi taką dziurkę na siusiaczka?';)
Pozdrawiam.Beata-mama prawie 4-letniego Mikołaja:) "
Serdecznie gratulujemy!
Jeanee & Artee
czwartek, 17 kwietnia 2008
Po przejrzeniu listów, ogłaszamy...
Autor:
Jeanee & Artee
o
07:46
Etykiety: "Podaj dalej", dzieci, konkurs
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




1 komentarz:
buehehehe ;)
no PRZEsuper historia!
czekam na sesję ..."chłopczykową", nie "dziewczynową" ;)))
Prześlij komentarz